Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krokusy. Pokaż wszystkie posty

22 mar 2015

Obfitość krokusowa...

Trzy ostatnie dni, choć ze zmienną temperaturą, jednak były bardzo słoneczne. W naszym ogrodzie mamy po prostu krokusowisko...
Posadzone w kolejnych latach cebulki zrobiły małe kępki i mamy miks wielu kolorów i wielu odmian.
Odnalazły się krokusy w kolorach jajecznych czyli białe i żółte, cudnie wkomponowane w kępki turzycy i siewki dziewanny.
W przedogródku królują fioletowe giganty, tym razem szczęśliwie nie wykopane przez psy. Może dzięki leżącym tam szyszkom, psom wygodniej jest kopać gdzieś indziej...
Znalazłam też kępę żółtych, które muszę przesadzić, gdyż rosną w kępie floksów, ciekawe kto zaczyna wielowarstwowe uprawy kwiatów?
Najwięcej jednak mam odmian fioletowych, które w te słoneczne dni były bardzo tłumnie odwiedzane przez wygłodniałe owady.
W ubiegłym roku dosadziłam krokusy zaraz przy płocie. Moje sąsiadki żaliły się, że nie widać moich kwiatów z drogi, którą spacerują z psami. Na wyraźne życzenie rozbudowałam rabatę kwiatową od strony ulicy, oddzielając od ścieżek moich psów płotkiem wiklinowym.
I myślałam w zadowoleniu, że mam już wystarczająco dużo krokusów w ogrodzie. Aż dzisiaj wybraliśmy się na wystawę tulipanów w ogrodach Pałacu w Wilanowie (tutaj więcej) i zobaczyłam to...
...i dopisałam do mojej listy inspiracji: kupić więcej krokusów...
 

18 mar 2015

Słoneczny poranek w ogrodzie i domu

Dziś mogłam przed późniejszym wyjściem do pracy rozejrzeć się na moich grządkach. Kilka słonecznych i ciepłych dni wystarczyło do tego by w wielu miejscach wyskoczyły spod liści kępki krokusów.
Ciągle mam mało kremowych i żółtych odmian, ale różne warianty biało-fioletowe rozrastają się z roku na rok w małe kępki. Bardzo lubię te trójkolorowe krokusy (krokus Siebera odmiana Tricolor), są niewielkie ale radosne!
Pomiędzy poplątanymi gałązkami białej forsycji mam starą kępkę bladofioletowych krokusów (krokus Tomasiniego odmiana Ruby Giant), a na wrzosowisku mieszankę odmian biało-fioletowych (poniżej krokus złoty odmiana Prins Claus).
Pojawiły się też pierwsze przylaszczki, najpierw odmiany botaniczne, bladofioletowe.
Ze słońca korzystają wszyscy domownicy. W plamach słońca na fotelach odbywa się rodzinne plażowanie (kot domowy, po prawej MamaKot, po lewej SynekKot czyli Pączuś)...
...i tylko ja muszę iść do pracy. Życie nie zawsze bywa sprawiedliwe...
Dobrego, słonecznego dnia!
 

8 mar 2015

Fioletowo i już...

W moim ogrodzie od lat, krokusy zaczynają kwitnienie właśnie na 8 marca. Zazwyczaj jako pierwsze pojawiają się różne fioletowe odmiany.
Mam krokusy ciemnofioletowe o bardzo mięsistych płatkach i lekko jaśniejszych gardzielach. mam tez bledziuszki, fioletowo-pastelowe.
Nie ma co rozważać, które ładniejsze. Wszystkie są piękne i co najważniejsze, sprawiają, że już mam pierwsze kwiaty na rabatach.
Moje najbardziej ulubione są te ciemne. Mają absolutnie nieziemski odcień fioletu na płatkach, idealnie skontrastowany z pomarańczowym słupkiem i żółtymi pręcikami.
Posadziłam je w pierwszym roku zajmowania się ogrodem, a teraz mam kilka zupełnie dużych kępek. Próbowałam dosadzić je w innych miejscach, ale nigdy nie trafiłam na dokładnie tę sama odmianę.
Moim zdaniem, takie krokusy są najbardziej krokusiaste...
Tylko czyim pomysłem było sadzenie ich pomiędzy różami, tak, że trudno jest się pomiędzy nimi położyć, żeby zrobić zdjęcia? Obawiam się, że niestety to ja wymyśliłam...
Zapisuję więc sobie w moim ogrodonotatniku: dokupić jeszcze krokusów i posadzić daleko od róż...
A jak wiosna u Was?
 

24 mar 2014

Krokusy na wrzosowisku

Mam rabatę, która roboczo nazywam wrzosowiskiem. Rosną na niej iglaki, wrzosy i wrzośce i kilka rododendronów. Zazwyczaj na przedwiośniu jest ona smutna, choć zimozielona. Rośliny są niezmienne i trochę nudne. Jesienią kupiłam dużo wielkokwiatowych krokusów i powtykałam tu i tam. Sama nie myślałam, że efekt będzie taki wesoły!
Do kompletu, są tam też kokorycze, które wysiewają się od kilku lat. Dopisałam w planach dokupienie żółtych i białych krokusów, więc za rok będzie jeszcze bardziej kolorowo.
 
Na razie jestem  bardzo zadowolona, nie widać, że nie zdążyłam przyciąć wrzosów... I tylko sąsiadka spacerując z psem naszą uliczką narzeka, że na rabacie przy płocie nie widać krokusów! Dobrze, w przyszłym roku posadzę też i przy płocie.
Jak jeszcze można ubarwić rabatę zimozieloną? Macie jakieś fajne pomysły?

11 mar 2014

Kolory moich krokusów i konkurs!

W weekend było bardzo słonecznie i dzięki temu moje krokusy otworzyły kwiaty. Bardzo, bardzo na to czekałam!
Najbardziej lubie krokusy w kolorze ... krokusowym czyli w różnych odcieniach fioletu.
Te najciemniejsze doskonale się namnożyły i co roku mam kępkę kilkudziesięciu przytulonych do siebie kwiatów.
Te jaśniejsze, bardziej pastelowe dają cudowny kontrast z płatkami i rozczapierzonym znamieniem słupka. 
Fioletowe krokusy rosną u mnie najlepiej. Co roku staram się poszerzac krokusowisko i dosadzam różne odmiany w innych kolorach.
 Są piękne, ale jak widać pojedyncze kwiaty, które mają tendencję do zanikania a nie rozrastania się. Pozostaje  mi zatem dokupić znowu jesienią wiele cebulek fioletowych krokusów. Dają one radość nie tylko nam, ale i skrzydlatym gościom, zobaczcie!
 A skoro o krokusach mowa, to przypominam, że krokus jest też symbolem mojego konkursu. 



A jakie kolory krokusów są w waszych ogrodach? Które możecie polecić?


4 mar 2014

Już...bratki

Uwielbiam bratki. Kupuję je tak szybko, jak tylko jest to możliwe. Liczę na to, że nawet jeśli przyjdą przymrozki, to bratki poradzą sobie z nimi, a w najgorszym przypadku zabiorę je w pojemnikach do domu.
Nigdy nie wiem jaki zestaw kolorystyczny wybrać. W tym roku wybrałam sześć różnych, dwukolorowych o miniaturkowych kwiatach. Nie zdążyłam jeszcze ich umieścić w miejscach docelowych, na razie mam więc łan brateczków i jest pięknie.
A na moich rabatach na razie pustki. Krokusy bardzo opornie wysuwają pierwsze pączki. Jeszcze żaden nie otworzył kwiatów!
Nie narzekajmy, może już niedługo zakwitną i zrobi się kolorowo.
Ciekawa jestem jak z pierwszymi kwiatami w Waszych ogrodach, pewnie na zachodzie Polski już bardziej wiosennie?

28 mar 2012

Wiosenne zwierzęta...

Dziś rano obeszłam ogród patrząc na kolejne kwitnące krokusy. Zakwitają białe, paskowane z fioletem, a kolejne czekają w pączkach. Najpiękniejsze są fioletowe.
Wśród kwiatów uwijają się pszczoły, a Aika goni ospałe trzmiele.
Zapomniałam prawie o moich drobnych iryskach, trzeba dosadzić ich więcej.
A w domu - brykanko najmłodszego z trochę starszym... I przemieszczający się po domu tupot wielu kocich łapek...
I tak mija kolejny wiosenny dzień.

25 mar 2012

Fioletowo-błękitnie...

Dzięki sprzyjającej pogodzie prawie cały weekend poświęciłam na wielkie wiosenne sprzątanie w ogrodzie. Byliny przycięte, liście wygrabione, zmarzlaki wyrzucone, nowe plany zakupowe poczynione...
Od kilku lat dosadzam jesienią wczesnowiosenne kwiaty. Mam w kilku miejscach kępki przylaszczek, nowe właśnie dosadziłam na wprost okna. Krokusy rozrastają się w spore skupiska, a dzięki temu, że kupuję różne odmiany to gdy przekwitają wcześniaczki, najpóźniejsze dopiero są w pączkach. W tym tygodniu dominują fioletowe: bardzo ciemne z jaśniejszym wnętrzem i średniofioletowe z pomarańczowymi słupkami.
Duże fioletowe, są dla mnie najbardziej "typowe", pamiętam jak w przedszkolu wycinaliśmy z bibułek fioletowe krokusy na Dzień Kobiet w takim właśnie odcieniu, i tak już zostało.
Nie wiem jak u Was, u mnie jest bardzo sucho, rozpoczęłam więc sezon podlewania ogrodu!

18 mar 2012

Pierwsze żółciutkie

W tym roku jako pierwsze wystartowały żółte krokusy. Na razie pojedynczo i w małych rodzinkach. Sprzątnęłam dziś cały ogród, zauważyłam, że fioletowe krokusy zakwitną za kilka dni.
Ciekawa jestem jak u Was, u mnie sporo roślin podmarzło: azalie, rododendrony, trzmieliny i liguster, który tym samym stracił swoją ostatnią szansę..

8 mar 2009

Przedwiosenne ranniki i krokusy...

Od kilku lat na mojej liście jesiennych zakupów królują najwcześniejsze rośliny przedwiośnia: ranniki, przebiśniegi, krokusy. Po długiej i szarej zimie wypatruję pierwszych znaków wiosny i od razu zapisuję na tegorocznej liście jesiennych zakupów: więcej ranników, przebiśniegów, krokusów...
Rannik zimowy (Eranthis hyemalis) należy do rodziny jaskrowatych, ma dość duże, jasnożółte kwiaty wyrastające ponad kryzę żywozielonych liści. Ranniki kwitną w pierwszych cieplejszych dniach wiosny, kończą kwitnienie i zamierają gdy temperatura osiąga 10 stopni. Warto zapamiętać gdzie je posadziliśmy, gdyż w lecie, w stanie bezlistnym stają się niewidoczne, a szkoda byłoby je uszkodzić! Ranniki doskonale rosną pod drzewami i krzewami, w towarzystwie przebiśniegów i krokusów.
W pierwszych dniach przedwiośnia wszyscy czekamy niecierpliwie na wielokolorowe krokusy. Jesienią w sprzedaży dostępnych jest wiele odmian, różniących się nie tylko kolorem i wielkością kwiatów, ale także terminem kwitnienia.

Do najwcześniejszych krokusów należy m.in. Crocus sieberi odm. Tricolor, Crocus chrysanthus odm. Gipsy Girl. Po kwitnieniu, liście krokusów więdną i rośliny zapadają w spoczynek do kolejnego przedwiośnia. Krokusy warto sadzić w grupach, na rabatach, pod drzewami (np. pod brzozą lub leszczyną), a nawet na trawniku (wtedy pierwsze koszenie należy wykonać po zwiędnięciu liści krokusów). Warto również wykorzystać je do wczesnowiosennych kompozycji w pojemnikach.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...