Zima jest chwilami śnieżno-biała, chwilami szaro-odwilżowa.
Ogród trwa w uśpieniu, w zasadzie monochromatycznie. Między szarymi gałązkami błyskają kolorowe przybrane w śniegowe kapturki owocki
kaliny

rajskiej jabłonki

ognika.

Ciekawe kto je zje?



odmiana Nigra - o luźnym, szerokim pokroju i ciemnych liściach przez cały sezon.
Kilka dni później startują jabłonie (Malus):
odmiana Ola - średnio ciemne liście, kwiaty różowe, pokrój luźny, choć szeroki.
odmiana Prof. Szafer - najjaśniejsze, drobne kwiaty, odmiana karłowa, gęsta, niewysoka.
Czerwone,malutkie owoce, w takiej ilości, że aż drzewko zmieniło pokrój na płaczący, to odmiana z ciemnymi kwiatami i liśćmi - Ola.
A to maleństwo, pierwszy sezon u mnie kończy kiśćmi owoców wielkości wiśni. Jabłoń japońska odmiana Pom Zai. Malutka, troszkę pokręcona jak bonsai i bardzo, bardzo odporna. Polecam szczególnie wielbicielom ciekawostek!
Odmiany ozdobne jabłoni osiągają nie więcej niz 5 metrów wysokości, nie mają specjalnych wymagań, są wystarczająco mrozoodporne. Jedynie w wilgotnych latach, liście mogą być porażane przez choroby grzybowe.
Dzisiaj kilka roślin z dekoracyjnymi owocami. Warto posadzić takie krzewy i drzewa, ozdobią ogród i dostarczą smacznych przekąsek ptakom... Najpierw kaliny, zachwycające kwiatami w maju, teraz też piękne:
i klasyczna, czerwonoowocowa.
I zdobycz z ostatniej wystawy "zieleń to życie" czyli jabłoń ozdobna "Ola"- aż lśni drobnymi owockami, które można zostawić dla ptaków albo położyć na torcie, w końcu to właśnie są rajskie jabłuszka...
A w prawie całej okazałości drzewo wygląda tak:
Równie trudno było się oprzeć pokusie kupienia, jak i potem zapakować do samochodu, bo ma ok 2 m wysokości!