18 kwi 2017

Domowe drzewko cytrynowe...

Po powrocie z Sycylii pozostała we mnie tęsknota za cytrusami i niewielki kącik drobiazgów przywiezionych z Włoch. Od kilku dni honorowe miejsce w tym kąciku zajmuje moje własne, domowe drzewko cytrynowe!
drzewko cytrynowe
Moja cytryna...
Po dawnej popularności samodzielnie wyhodowanych z pestki cytrusów, chwilowo odeszły one w zapomnienie. A teraz z przyjemnością widzę, że wracają do łask. Moje drzewko pochodzi ze specjalistycznego sklepu wysyłkowego Rośliny Egzotyczne (klik), w którym można znaleźć szeroki wybór drzewek cytrynowych, pomarańczowych, a także różnych intrygujących mieszańców: kumkwatów, orangkwatów i innych roślin egzotycznych.
 
drzewko cytrynowe
Kwitnąca cytryna
Jak widać moja cytryna ma kilka kwiatów, które roztaczają wokół siebie oszałamiający zapach. Mam nadzieję, że po kilku tygodniach doczekam się owoców.
 

Jak zadbać o cytrusy w domu?

Domowa uprawa cytrusów nie jest bardzo skomplikowana. Aby rośliny cieszyły nas przez kilka kolejnych sezonów, musimy pamiętać o zapewnieniu im takich warunków, jakie panują w ich naturalnym środowisku. W czasie wegetacji - w sezonie wiosenno-letnim - należy umieścić je w dobrze nasłonecznionym, ciepłym miejscu. Dodatkowo, pamiętajmy o regularnym, choć niezbyt obfitym podlewaniu i częstym zraszaniu. Od października, stopniowo ograniczamy ich podlewanie, aby do przedwiośnia mogły przejść okres spoczynku. W tym czasie, ustawiamy je w jasnym pomieszczeniu o temperaturze, która nie przekracza 10-15 stopni i podlewamy sporadycznie. Wiosna, stopniowo wzmagamy intensywność podlewania, umieszczamy w ciepłym pokoju i delikatnie nawozimy. Po pewnym czasie, na roślinie pojawią się niewielkie białe pączki kwiatowe.
drzewko cytrynowe
Delikatny cytrynowy pączek
Kwiaty większości gatunków i odmian cytrusów są samopylne, czyli nawet bez udziału owadów, zapylą się i w miejscu białego okwiatu, po jego opadnięciu, zaczną wytwarzać zawiązki owoców. Co ciekawe, cytrusy zazwyczaj kwitną stopniowo w całym sezonie wegatacyjnym, a na jednym drzewku mogą wspólnie występować młode owoce i kolejne kwiaty! Niekiedy nadmierne kwiaty opadają i ostatecznie wytwarza się tylko kilka owoców, ale to też jest sukces uprawowy, prawda?
drzewko cytrynowe
Czy z tych kwiatów będą cytrynki?
Niezależnie od kwitnienia i owocowania, drzewka cytrusowe to po prostu bardzo dekoracyjne rośliny. Bardzo podobają mi się ich ciemnozielone, skórzaste liście. Są gęsto osadzone na kolczastych łodygach. Młode przyrosty mają lekko bordowe zabarwienie, a cała roślina jest bardzo elegancka.
drzewko cytrynowe
Idealnie białe kwiaty wśród idealnie zielonych liść
Moje drzewko cytrynowe jest prowadzone w formie niewielkiego drzewka z wyraźną koroną. Wiosenne przycinanie pobudza cytrusy nie tylko do rozgałęziania się, ale także do intensywnego kwitnienia. Tutaj panuje prosta zasada: im silniej przycinasz, tym więcej kwiatów i owoców! Poniżej można łatwo zauważyć, jak wiele młodych przyrostów powstaje na świeżo przyciętych gałązkach. Spodziewam się też na nich wielu kwiatów (i owoców)...
drzewko cytrynowe
Młode przyrosty
 
Podsumowując, warto pomyśleć o powrocie do kolekcjonowania drzewek cytrusowych. Może uda nam się wyhodować własne owoce? A jeśli zależy nam na profesjonalnych sadzonkach dostępnych w szerokim wyborze odmian, skorzystajmy z unikalnej oferty sklepu Rośliny Egzotyczne (klik).
drzewko cytrusowe
Odrobina słonecznej Italii w naszym domu? czemu nie...
Polecam serdecznie: ja i moja cytrynka z włoskiego kącika... A może już macie swoje cytrusy?


 

14 kwi 2017

Spokojna wiosna w Nieborowie...

W miniony weekend odwiedziliśmy pałac Radziwiłłów w Nieborowie, który jest otoczony wspaniałym, spokojnym ogrodem.
Nieborów
Frontowa część rezydencji
Wczesna wiosna to doskonały moment, żeby spacerować pomiędzy zazieleniającymi się drzewami, na których uwijają się ptaki. Myślę, że z powodzeniem, można prowadzić tu ciekawe obserwacje ornitologiczne!
Nieborów
Szpaki, zięby, dzięcioły - skrzydlaci mieszkańcy wiekowych drzew
Ogród otaczający pałac w Nieborowie został zaprojektowany przez Tylmana z Gameren, a następnie dopracowany przez Szymona Bogumiła Zuga w połowie XVIII wieku, w najmodniejszym ówcześnie francuskim stylu. Szczęśliwie, po ponad 250 latach, regularny układ nasadzeń jest doskonale zachowany. Zachwycił mnie spokój i harmonia prostych linii alejek, trawników i przystrzyżonych boskietów okalających mniejsze ogrodowe "gabinety".
Nieborów
Klasyczna harmonia
Dominującym gatunkiem drzew są tu lipy, posadzone zarówno w postaci prostych alejek prowadzących do bardziej swobodnej, naturalistycznej części ogrodu, jak i w mieszanych lipowo-grabowych niezwykle gęstych szpalerach. Okolone drzewami aleje zbiegają się regularnie do miejsc wyznaczonych przez intrygujące rzeźby: fragmenty antycznych budowli czy dawne słowiańskie postacie tajemniczych czterech kobiet-bogiń.
Nieborów
Tysiącletnia "baba" - bogini czy po prostu piękna kobieta?
 
Bezpośrednio za pałacem, rozciągają się niezwykle proste kwietniki. Na tle nisko przystrzyżonej trawy z rozmachem poprowadzono faliste linie rabat obsadzanych kwiatami sezonowymi. Choć bliższe mi są bogate i chaotyczne rabaty angielskie, te prawie minimalistyczne partery bardzo przypadły mi do gustu.
Nieborów
Jak lepiej je podziwiać: przez zamglone stare szyby czy z bliska?
W całym ogrodzie dominuje zieleń, jeszcze delikatna i świeża zieleń. Jedynie tu i ówdzie pojawiają się subtelne dodatki kwiatowe - kępa różaneczników...
Nieborów
Zaskakująco wczesne kwiaty różaneczników
... albo taka prosta kompozycja w części zaplecza gospodarczego.
Nieborów
Trzy kwitnące rośliny - i wystarczy!
Tuż przy pałacu, rośnie imponujące drzewo - platan klonolistny, o obwodzie pnia przekraczającym 6,5 metra i wysokości ponad 30 metrów. Zgodnie z tradycją i opisem na roślinie, jest uznawany za najstarszy egzemplarz platana w Polsce, choć dendrolodzy, przyznają mu dopiero trzecią lokatę w tej konkurencji. Tak czy inaczej, platan ten rośnie w Nieborowie od około 250 lat i cieszy się doskonałym zdrowiem, a jego korona sięga wyżej niż dach pałacu!
Nieborów
Historyczny duet - pałac i jego opiekuńczy platan
 
Ogród otaczający pałac w Nieborowie jest uznawany za najlepiej zachowany do dziś typowy ogród francuski. Podobne założenia przy innych rezydencjach magnackich, jak no. w Wilanowie, były przerabiane i zatraciły czytelność swojego układu. Tutaj idealny geometryczny ogród przetrwał wiele lat przynosząc spokój i relaks odwiedzającym. A może to dobry pomysł na świąteczny spacer?
Nieborów
Otoczony zielenią regularny zbiornik wodny
 
Informacje praktyczne:
dojazd - najwygodniej autostradą A2
strona Muzeum w Nieborowie - tutaj (klik), informacje o ogrodach - tutaj (klik)
warto także odwiedzić leżącą nieopodal Arkadię (wspólny bilet) - tutaj (klik)
 

6 kwi 2017

Kolorowy ogród pod Krakowem

Ostatni weekend w marcu spędziliśmy w okolicach Krakowa. Odwiedziliśmy między innymi urokliwą Lanckoronę. To urocze, spokojne miasteczko położone jest na wzgórzach, delikatnie muśniętych przedwiośniem.
Lanckorona

Można tutaj przyjechać tylko na spacer tak jak my, można spędzić kilka dni korzystając z uroków spokojnych pensjonatów, zatopionych w (przyszłej) zieleni.
Lanckorona
W Lanckoronie znalazło swoje miejsce wielu kreatywnych twórców, którzy tworzą piękne przedmioty, drobiazgi, dekoracje. Przy pracowni ceramicznej, odwiedziliśmy nie tylko sklepki ale i urokliwy ogródek, w którym na grządkach kwitną i kwiaty i koty...
Lanckorona ceramika
Uwielbiam takie miejsca, bardzo brakuje mi w okolicach Warszawy. Tutaj z przyjemnością podziwiałam lekkość i bezpretensjonalność takich ozdób: w wersji kolorowej...
Lanckorona ceramika
i w wersji stonowanej...


Lanckorona ceramika
Nie oparłam się pokusie zakupów...
Lanckorona ceramika
Podziwiałam też wspaniałe duże ceramiczne rzeźby, eksponowane w kawiarence... Może następnym razem się skuszę ;)
Lanckorona ceramika
A na przedwiośniu, takie urokliwe, ceramiczne dekoracje dostarczają nie mniej kolorowej radości co pierwsze krokusiki, prawda?
Lanckorona ceramika
Informacje praktyczne:
o Lanckoronie - strona gminy tutaj
Ceramika z Lanckorony na FB - tutaj

29 mar 2017

600 000 odsłon :)

Podczas mojego wykładu na Spotkaniu Blogerów Ogrodniczych mówiłam o moich początkach blogowania: o pierwszym wpisie, pierwszym zdjęciu i pierwszym spojrzeniu na statystyki, w których bardzo długo widać było ZERO odsłon.
A potem powiedziałam, że w blogowaniu tak jak w każdej pasji fajnie jest mieć ośluporium czyli dużo dużo oślego uporu.

A dzisiaj jest mi miło zobaczyć na liczniku 600 086 odsłon mojego bloga

A więc: Niech żyje ośluporium!

23 mar 2017

Inspiracje śródziemnomorskie...

Miałam wyjątkową możliwość odwiedzenia prawdziwie włoskich, sycylijskich ogrodów. To dobra okazja, żeby zobaczyć, jakie elementy budują nastrój typowych ogrodów śródziemnomorskich. Nie można ich po prostu przenieść do naszych zimnych, północnych okolic, ale raczej wykorzystać jako delikatną, lekką i ulotną inspirację...
blog barwy ogrodu
Naturalne, lokalne materiały tworzą subtelne kompozycje
Co urzekło mnie najbardziej, a jednocześnie wpisuje się w kanon ogrodów śródziemnomorskich?
Zachwyciły mnie naczynia, donice, misy, koryta. Gliniane, malowane, zmurszałe. Takie po prostu postawione tu w ubiegłym roku, albo wiele lat wcześniej. Ktoś do nich wsypał podłoża, ktoś wsadził rośliny i już...
blog ogrodowy barwy ogrodu
Wszystko do siebie pasuje, prawda?
Zwróćcie uwagę, że naczynia na rośliny, płytki na patio, murki, ściany są wykonane z wykorzystaniem naturalnych, lokalnych materiałów. W zasadzie bez zdobień, monochromatyczne i zmurszałe, stanowią spokojne tło dla bujnej roślinności.
blog ogrodowy barwy ogrodu
Beże i zieleń
Ogrody śródziemnomorskie, ze względu na dość surowy klimat, a przede wszystkim silne, wysuszające wiatry, zazwyczaj są usytuowane wewnątrz zabudowań. Dzięki temu grube, kamienne mury stanowią idealna izolację, a dodatkowo zacieniają wewnętrzny dziedziniec. Taki tradycyjny układ domostw, kultywowany jest w tym rejonie już od starożytności, a  wykorzystywany jest także w południowych, gorących rejonach USA i Meksyku.
blog barwy ogrodu
Kamienne mury dają wytchnienie w czasie upałów
W ciepłym klimacie, wiele aktywności przenosi się na zewnątrz. W zacienionych zakątkach można odpoczywać, spożywać posiłki czy pracować. Niezależnie czy jesteśmy tu w zimie, jak my, czy w lecie, tarasy zachęcają do relaksu... Tak, niekiedy miałam wrażenie, że nie ma nic innego, a świat zewnętrzny zniknął gdzieś w oddali...
blog ogrodowy barwy ogrodu
Delikatne, jakby rozbielone kolory
 
 Zaglądając do donic, przypomniałam sobie o mojej dawnej i porzuconej miłości do sukulentów. W naszym klimacie, niezależnie czy w domu czy w domu i na tarasie, nie będzie im aż tak dobrze jak tutaj. O takich rozmiarach eonium, możemy tylko pomarzyć...
blog barwy ogrodu
Eonium w wersji drzewiastej, trudno zgadnąć ile może mieć lat...
Możemy jednak zrobić w łatwy sposób mieszankę rozmaitych sukulentów: gruboszy, haworsji, gasterii w kamiennych lub glinianych donicach ustawionych w słonecznej części ogrodu lub tarasu.
blog ogrodowy barwy ogrodu
Dość spontaniczne zestawy sukulentów
Mam właśnie taki plan, aby powrócić do  mojej dawnej pasji i na zalanym słońcem, mało wykorzystanym z tego powodu tarasie zrobić miejsce dla mieszaniny gruboszowatych...
blog ogrodowy barwy ogrodu
Oj jak ja lubię rozmaite grubosze
A kolejne śródziemnomorskie inspiracje - już wkrótce, zapraszam!
Wyjazd to było FOTOGRAFICZNE SPA, dziękuję Kinga GreenMorning!
A wspaniałe miejsce na zdjęciach to agroturystyka Agriturismo "Pietre di gelo"
 

13 mar 2017

EKO SIEWNIK 18 marca w Wawrze - zapraszam!

Serdecznie zapraszam na kolejne spotkanie pasjonatów ogrodnictwa.

sobota 18 marca od godz.16.00

Wawer, dzielnica Warszawy
Strefa Kultury, ul. Żegańska 1A, niedaleko centrum handlowego Ferio w Międzylesiu
 
 
Będziemy mówić o nasionach o zdrowym żywieniu i kolorowej kuchni roślinnej. Będziemy wymieniać się nasionkami...
Zapraszam!
 

9 mar 2017

Wiosenna florystyka - Gardenia 2017

Na Targach Ogrodniczych Gardenia 2017 obejrzałam tylko kilka wybranych miejsc. Pominęłam hale pełne traktorów, narzędzi a nawet roślin w donicach. Tym razem skupiłam się na małych przyjemnościach czyli artykułach dekoracyjnych i pokazach florystycznych.
florystyka
 
Targi Ogrodnicze Gardenia odbywają się na przedwiośniu - właśnie na przełomie lutego i marca. Jesteśmy wtedy spragnieni świeżości, żywych kwiatów, rozmaitości kolorów i kształtów. To wszystko znalazło się w prezentowanych kompozycjach florystycznych, choć nie zawsze zachwycało. Dla mnie wiele z nich było chaotycznych, jakby przypadkowych. Brakowało mi harmonii i widocznej spójności. Niektóre przykłady bazowały na ciekawych pomysłach, ale nie wiem czy znajdą one zastosowanie w rzeczywistości. Każdy może mieć swoje zdanie...
florystyka
Elektryzująca kompozycja w bieli...
Jak widać, prezentowana była kompozycja nawiązująca do delikatności i kruchości żarówek. Była także wersja dla chemików, z kwiatami w małych probóweczkach. Ta bardziej przypadła mi do gustu, może nie była tak dziwna? może mam sentyment do probówek?
florystyka
Chaos uporządkowany w probóweczkach...
Mam mieszane uczucia co do trendu cebulkowego w kompozycjach florystycznych. Bardzo wpadły mi w oko cebulki używane w konstrukcjach, wiankach a nawet wielkich bukietach. Ten trend istnieje już kilka lat i moim zdaniem, świetnie sprawdza się wiosną...
florystyka
Świeżość i zieleń - cebulki w kompozycjach
Zupełnie jednak nie podobają mi się cebule suche i kiełkujące jako wypełniacze naczyń, w których ułożone są bukiety... Przypomniałam sobie dawne czasy i dekoracje z kolorowych kasz, makaronów, ziarenek kawy. Dodatek sztucznie wybarwionych porostów dodatkowo wzmógł mój niesmak...
florystyka
Zielony szczypiorek i cebulki w kloszach wazonów...
 
Wśród wielu kompozycji najbardziej podobała mi się jedna, niezwykle energetyczna, żywiołowa i w zasadzie bardzo prosta. To purpurowe anemony na konstrukcji z wielu wiosennych badylków. Co prawda panie florystki narzekały, że klient będzie miał trudność z doniesieniem gdzieś takiej przestrzennej kompozycji, ale można ją po prostu nieść w rękach...
florystyka
Wiosna w purpurze...
Dla mnie możliwość obejrzenia pokazów florystycznych jest zawsze ciekawa, choć nie zawsze są to pomysły wyjątkowe, nowatorskie czy unikalne...
 
Florystyka jesienna - wystawa Zieleń to życie - 2016 tutaj
 

28 lut 2017

Widzimy się w Poznaniu?

Oj, będzie się działo.... Trzeba jechać, wziąć gotówkę na zakupy, samochód z miejscem w bagażniku i przyjechać. Jeśli jedziecie z końca Polski i jest Wam nieswojo, dobrze robi zabranie męża (może być z laptopem). Zrobimy zajęcia dla mężów w podgrupach: jak zbudować wystarczająco dobry kompostownik, albo jak nie skosić unikalnych roślin, albo sobie chłopcy pójdą oglądać traktory...

Zapraszam!


 
Jestem szczęśliwa, że mogę kolejny raz spotkać się z Wami w tak doskonałym towarzystwie:




 

Do zobaczenia!

21 lut 2017

Wspomnienia z 2016 roku - kolczasto w Lublinie

Są miasta przez które się przejeżdża jadąc gdzieś dalej. Niektóre z nich nawet mają swój ogród botaniczny, niekiedy nawet leżący bardzo blisko głównych ulic. Przejeżdżając przez takie miasto i widząc ogród myślałam: kiedyś, następnym razem... i tak minęło kilka lat przejeżdżania przez Lublin, aż zdecydowaliśmy się na spędzenie tam ogrodowo-fotograficznego czerwcowego weekendu. A więc dziś, w ramach wspomnień z ciekawych ogrodowych wyjazdów w roku 2016 - Ogród Botaniczny UMCS w Lublinie - wersja kolczasta...
ogród botaniczny w Lublinie
Fantastyczne kompozycje w wielu odcieniach zieleni
Ogród Botaniczny UMCS w Lublinie, odwiedzony po raz pierwszy ulokował się bardzo wysoko na mojej liście ogrodów wartych odwiedzenia. Przede wszystkim - jest bardzo rozległy, położony na wzgórzach, opadających w stronę zbiorników wodnych. Ma niesamowicie bogatą kolekcję ciekawych roślin, także wielu odmian roślin popularnych, zwykłych.  
ogród botaniczny w Lublinie
Różanka w Lublinie
Na mnie ogromne wrażenie zrobiła różanka. Jest zupełnie inna niż te ogrody różane, które odwiedzałam ostatnio. Widać, że ma być inna, jest tak zaplanowana. Na czym polega jej inność? na doborze gatunków i odmian róż.... W żadnym z odwiedzanych wcześniej ogrodów różanych nie znalazłam tak bogatej kolekcji róż wysokich, historycznych, czy róż mniej szlachetnych jak róża pomarszczona. A tutaj, poza kolekcją ciekawych i pięknych róż parkowych, zgromadzono wiele rozłożystych, szerokich, bardziej ekspansywnych i dzikich odmian. To mnie ujęło, być może będę tak kiedyś mieć u siebie, a na razie podziwiam...
ogród botaniczny w Lublinie
Ekspansywne, wielkie i obsypane kwiatami...
Te fantastyczne krzewy różane to róża kalifornijska w odmianie pełnej "Plena".
ogród botaniczny w Lublinie
I na krzewie piękne i dywan z płatków też...
Wreszcie mogłam zobaczyć na żywo i zakochać się bez pamięci w różach stulistnych. Są tutaj w kilku odmianach, jedna piękniejsza od drugiej. Ale też widać, że to nie mały wątły krzaczek, ale silna, zdecydowana kobieca róża... Sama nie wiem, czy bardziej podoba mi się pąsowa (odmiana Crimson Globe) czy delikatniejsza, różowa (odmiana Fantin Latour)?
róża stulistna
Amarantowa róża stulistna

róża stulistna
Różowa róża stulistna
Rzadko kiedy tez spotyka się w kolekcjach odmiany róży pomarszczonej. Tutaj, moje marzenie - odmiana Kórniik o pięknych, śnieżnobiałych, jakby peoniowych kwiatach...
ogród botaniczny Lublin
Idealne kwiaty róży pomarszczonej

Kolczaste ciekawostki w Ogrodzie Botanicznym w Lublinie, to nie tylko różanka. Przed szklarniami na zacisznej i słonecznej rabacie kwitnie kolekcja ogrodowych opuncji. Musze przyznać - nigdy nie widziałam tak pięknych!
kwiaty opuncji
Obsypana kwiatami opuncja
A na koniec, niespodzianka. Zobaczyłam już wcześniej w Arboretum, kupiłam później, na wystawie Zieleń to Życie, więc mam. Kolejna kolczasta piękność to ozdobna malina...
ozdobna malina
Wyjątkowy kolor, dużych kwiatów

Spędziliśmy w Ogrodzie Botanicznym w Lublinie cały dzień. Jest tam wiele ciekawych kolekcji, zarówno o charakterze botanicznym jak i ogrodniczym. Warto!

 Informacje oficjalne:
strona Ogrodu Botanicznego UMCS w Lublinie - tutaj
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...