06-02-2010

Kolorowo na piasku...

W komentarzach pojawiło się pytanie jakie rośliny dobrze rosną na piaszczystej glebie. No cóż, mój ogród też nie leży na żyznych czarnoziemach, ale na mazowieckich piaszczystych lekkich glebach.
Są jednak rośliny wprost stworzone do takiego siedliska. Jedną z nich jest szczodrzeniec (Chamaecytisus), który jest blisko spokrewniony z naszym rodzimym żarnowcem (Cytisus) kwitnącym słonecznożółto na brzegach lasów w końcu czerwca.
Krzewy te należą do roślin motylkowych, a więc korzystają z dobrodziejstwa współpracy z mikroorganizmami korzeniowymi dostarczającymi im składników pokarmowych. Mają sztywne gałązki i zredukowane listki, dzięki czemu mogą rosnąć w miejscach bardzo suchych, prawie jałowych. Oczywiście, jeśli posadzimy je w przecietnej glebie ogrodowej, będziemy czasem nawozić i podlewać - będą zachwycone i obsypią się kwiatami.

Na rynku dostępnych jest bardzo wiele odmian o kwiatach od bieli aż do purpury, często dwukolorowych. Trudno się im oprzeć, dlatego ja mam kilka różnych odmian.

W bardzo mroźne, wietrzne i bezśnieżne dni (czyli nie w tym roku!) szczodrzeńce mogą przemarzać, warto je posadzić w miejscach zacisznych albo osłonić od wiatru. W razie przemarznięcia - mocno przyciąć, a napewno odbiją.

02-02-2010

Zimowozłota sosna...

Są iglaki ciemnozielone, które stanowią spokojne i jednostajne tło dla innych roślin. Są też iglaki, które nieoczekiwanie, właśnie zimą pokazują swoje inne, bardziej kolorowe oblicze.
Jest kilka gatunków iglaków zmieniających zimą kolor na złoty, miedziany czy miedziano-złoty. Chyba najmniej wymagające z nich to sosny: sosna pospolita (Pinus sylvestris) i kosodrzewina (Pinus mugo), obydwie mają kolorowe zimą odmiany nazywane Wintergold.Poniżej jedna z nich- sosna pospolita Wintergold o ciepłym złotożółtym zabarwieniu igieł, które stopniowo przebarwiają się w początku grudnia i pozostają złote do przedwiośnia.

Jest to drzewo o dość luźnym pokroju, pięknie widocznych okółkach gałęzi. Osiąga średnie rozmiary: do 3-4 metrów wysokości i 1,5 metra szerokości po 10 latach.
Jeśli posadzimy ją na rabacie z ciemnymi iglakami, jej kolorowe gałązki wprowadzą zimą ciekawy kontrastowy akcent - tak jak tutaj - przy srebrnostalowych jałowcach i ponad biało-zieloną trzmieliną.

24-01-2010

Kolorowe klejnoty...

Przywiabiania wiosny ciąg dalszy...

Kolejne kolorowe i delikatne, już prawie wiosenne drobiazgi. Odmiany miniaturowe pierwiosnka ogrodowego (Primula elatior).

Można je kupić już teraz, trzeba tylko bardzo dokładnie opatulić w papier w drodze do domu!
Kwitną we wszystkich możliwych kolorach, wyciągając kwiatki do słońca. W domu wymagają dość dużej wilgotności, sporo słońca. Gdy przekwitną a ziemia rozmarznie wyprowadzą się do ogrodu. Zostaną tam na wiele lat, gdyż należą do najbardziej wytrwałych i długowiecznych bylin ogrodowych.

A na razie cieszę się ich kolorowymi, malutki kwiatami. W końcu to pier-wiosnki, więc wiosna o kolejny krok bliżej...

17-01-2010

Czas na hiacynty...

W środku zimy, pod zwałami śniegu delikatnie kiełkuje tęsknota za wiosną...

Można umilić sobie czas oczekiwania na wiosnę za oknem wysadzając cebule hiacyntów.
Moje cebule hiacyntów czekały w chłodnej piwniczce, w miejscu suchym i ciemnym. Wypuściły już całkiem pokaźne pączki.
Teraz jest dobry moment by umieścić je w doniczkach z ziemią, delikatnie podlewać, przenieść do ciepłego i widnego miejsca i czekać...
Dzięki hiacyntom wiosna będzie trochę szybciej.

05-01-2010

Zima, zima...

Ciągle zima...

Zima dająca w ogrodzie prawie graficzne obrazy.

Zima otulająca w ciepłą poduszkę wszystkie rośliny.
Zima, dająca ciszę i spokój i ślady łapek tworzących dróżki w ogrodzie.
A dla niektórych naszych domowników pierwsza bardzo dziwna i zimna w łapki zima w życiu...