20 maj 2013

Botaniczne powojniki

Bardzo lubie powojniki (Clematis), szczególnie odmiany wywodzące się od powojników botanicznych. Rosną u mnie i zimują bez większych problemów.
W zeszłym roku kupiłam dwie ciekawe odmiany powojników z grupy Atragene, których urok teraz mogę docenić w pełni.
Powojniki z tej grupy są wyjątkowo odporne na choroby, dobrze zimują. Kwitną na zeszłorocznych pędach i nie wymagają przycinania. Zazwyczaj ich kwiaty mają postać dzwoneczków.
Przy kolorowych różach posadziłam odmianę Pointy, u której na jasnych płatkach dzwoneczków pojawiają się ciemniejsze kropeczki (fioletowe? czarne?).
Jest to odmiana o przeciętnym wzroście (do ok 2-3 metrów), ale silna z wieloma pędami. Doskonale czepia się starego pnia, przy którym rośnie i obficie kwitnie, nawet w półcieniu. Jej kwiaty są wyraziste, duże i intrygujące. Bardzo mnie cieszą!

Inną ciekawą odmianą z tej grupy jest odmiana Stolwijk Gold, której kwiaty są błękitne, a listki cytrynowo żółte. Posadziłam ją w półcieniu na sośnie, po której ciemnych gałązkach ładnie się rozkładają jasne gałązki powojnika.
Blade niebieskie kwiaty są bardziej typowe, ale całość wygląda ciekawie i rozświetla ciemną zieleń iglaków.
W moim ogrodzie powojniki wielkokwiatowe źle rosną, chorują, nie zimują i sprawiają same kłopoty. Natomiast odmiany botaniczne doskonale się odnajdują, dlatego w każdym roku dokupuję ciekawe nowości.

8 komentarzy:

  1. Już któryś raz widzę tego 'Stolwijk Gold', jeśli dorobię się kolejnej ścianki to sobie takiego zapuszczę.
    Ten biały powojnik też niczego sobie. Botaniczne zakwitają najwcześniej z powojników ?

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie clematis został po poprzednich właścicielach, przetrwał nawet odchwaszczanie i w tym roku zakwitł jeszcze piekniej
    postanowiłam dać mu szansę i darowała go plikiem w spadku po akcji srebrzystej, z która niestety musiałam się pożegnać
    muszę przyznać, że jest coraz piękniejszy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne, takie delikatne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, ja zakładam dopiero ogród i myślę o powojnikach, zastanawiam się tylko nad odpowiednim miejscem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze! Ten biały jest zachwycający. Ja mam tylko jednego botanicznego o różowych kwiatach. I rzeczywiście jest niezniszczalny. Rośnie bujnie, kwitnie obficie i nie przemarza. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są. Niestety u mnie na balkonach, raz przeżywają zimę a raz nie. Ale kupiłaś niesamowite ciekawe odmiany.

    OdpowiedzUsuń
  7. mam tylko kilka powojników ale rosną nieźle, a Twoje są takie delikatne
    j

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć Madziu - stary post ale bardzo pomocny, właśnie kupuje powojniki na taras koniecznie botaniczne ! :)

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na ukryte reklamy w komentarzach!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...