21 lip 2011

Oryginalna pysznogłówka




Mam w ogrodzie kilka rabat bylinowych, z wieloma bardzo kolorowymi i prawie bezobsługowymi bylinami. W pierwszych tygodniach lata zaczynają na nich swoje kwitnienie pysznogłówki ogrodowe (Monarda didyma).

Pysznogłówki są ciekawymi bylinami, ze względu na unikalny kształt kulistych kwiatostanów złożonych z pojedynczych, skierowanych w wielu kierunkach, wargowych kwiatów. Do tego, szybko tworzą zgrabne kępy i nie wykładają się na boki, a także przywabiają liczne motyle. Wprowadzają trochę egzotyki, przyciągając uwagę plamami zdecydowanych kolorów kwiatów.
Pysznogłówki cierpią w czasie suszy, trzeba je dodatkowo podlewać, w w wilgotnych latach łatwo łapią mączniaka. Poszczególne odmiany różnia się wigorem i odpornością. W poprzednich latach królowały u mnie ciemne, prawie purpurowe, w tym roku najlepiej radzi sobie jasnoróżowa.



Dostępne są pysznogłówki w różnych odcieniach różowego (np. Beauty of Cobham), czerwonego (np. Goldmelisse), a nawet białe (np. Schneewittchen). U mnie sprawdzają się doskonale jako uzupełnienie rabat bylinowych z floksami, liliowcami i liliami. Kwitną nieprzerwanie do późnego lata.

7 lip 2011

Ekspansywna tawlina

Niestety niektóre krzewy są wyjątkowo ekspansywne i wymagają konsekwentnego ograniczania objętości.





Jednym z takich rozłażących się rozłogami krzewów jest tawlina jarzębolistna (Sorbaria sorbifolia). Ma wiele zalet: liście jak jarzębina, które wychylają się z pączków bardzo wczesnym przedwiośniem, piękne wiechy miododajnych kwiatów i ciekawe jesienne przebarwienia. Ale tworzy nieskończoną liczbę odrostów korzeniowych, które trzeba wycinać, wycinać, wycinać.

Z tego powodu żałuję, że posadziłam tawlinę na rabacie blisko innych roślin, lepiej by jej (i mi) było gdyby dostała szanse zarośnięcia przestrzeni przed płotem.

A tak walczymy ze sobą...

Tawlina szeroko się rozrasta, co roku jej pędy dorastają do ok. 1 metra wysokości, można je przycinać, wycinać nadmiar, a krzew i tak robi się coraz większy i zakrywa sąsiadów. jej rozłogi wychylają się z ziemi nawet kilka metrów od matczynego krzaczyska.

Jak na twardziela przystało nie ma większych wymagań, rośnie lepiej w słonecznym miejscu. Miododajne kwiatuszki przyciągają, a wręcz odurzają owady.

Tawlina nie jest elementem rodzimej polskiej flory, ale można ją spotkać także poza ogrodami.
Ja zauważyłam jej ogromne połacie nad brzegami Pisy.Biorąc pod uwagę jej nizniszczalność i siły witalne, radzę dobrze rozważyć miejsce jej posadzenia w ogrodzie.

3 lip 2011

Wilgociolubna wiązówka




Nad brzegami strumyków, na wilgotnych łąkach, w podmokłych lasach w czerwcu kwitnie wiązówka błotna (Filipendula ulmaria).

W ogrodach możemy posadzić zarówno rodzimy gatunek, jak i jedną z odmian ozdobnych. Do wyboru mamy kilka: pełnokwiatową - Plena, złotolistną - Aurea, różową - Rosea albo z żółtymi smugami na liściach - Variegata.
Odmiana Rosea, w tle - szałwia i mięta.

Wiązówka jest rośliną związaną ze środowiskiem wilgotnym, najlepiej czuje się na ciężkim podłożu, przy zbiorniku wodnym albo w często podlewanej części ogrodu. Jest imponującą byliną, sięga do 150 cm i na tej wysokości tworzy duże kwiatostany złożone z wielu małych pięciopłatkowych kwiatuszków.
Wiązówka jest rośliną miododajną, licznie odwiedzaną przez owady, znajduje też zastosowanie w ziołolecznictwie, jako środek przeciwzapalny i przeciwgorączkowy.
Tutaj - wiązówka w gąszczu nad brzegiem źródeł rzeki Swider.

Jest to typowa, rodzima roślina naszej strefy klimatycznej, nie sprawia żadnych problemów w uprawie.

30 cze 2011

Delikatna zadrzewnia

Zadrzewnia bezoogonkowa (Diervilla sessilifolia) całkiem niespodziewanie stała się jednym z moich ulubionych krzewów.



Nieczęsto spotykana w handlu, jest krzewem o ciekawym rozłożystym pokroju z gałązkami przybierającymi pokrój fontanny. Nie jest wysoka (do 80-100cm), ale gęsta, szeroka i dodatkowo tworząca rozłogi. Scześliwie nie jest zbyt ekspansywna i dobrze znosi przycinanie.
Kwitnie przez całe lato od czerwca do sierpnia, a jej kwiatki są delikatnie żółte, zebrane w wiechy na końcach pędów. Miododajne kwiaty są często odwiedzane przez wygłodniałe owady, zawisające na rurkowatych kwiatuszkach. Zadrzewnia należy do krzewów o niewielkich wymaganiach, dobrze rośnie w każdych warunkach, zimuje też bez kłopotów. Ostatnio pojawiła się białoobrzeżona odmiana (Cool Splash), która jest bardziej dekoracyjna dzięki dwubarwnym liściom. Niestety, raczej jej już nie zmieszczę, chociaż jakby trochę poprzesadzać, to może....

26 cze 2011

Niebiesko-fioletowe róże i powojniki

Kilka lat temu kupiłam różę odmiany Veichenblau, reklamowanej jako jedna z niebieskich odmian róży. Oczywiście, odcień jej kwiatów jest daleki od podbarwionych reklam, zbliżony raczej do mieszanki fioletu z różowym.





Odmiana ta ma wiele zalet: po pierwsze bardzo intensywnie rośnie, dorastając do kilku metrów w ciągu jednego sezonu, jest to róża typu climber, o dość wiotkich, wymagającyh podpór pędach. Po drugie: jest bardzo silna, zdrowa, łatwo odrasta do poprzednich rozmiarów po przemarznięciu, choć cechuje się dużą mrozoodpornością. Trzecią zaletą jest zapach, podobno owocowy (moja słabo pachnie). Niestety, jak wiele starszych odmian, kwitnie tylko raz w roku, w czerwcu.
Odmiana Veichenblau ma niewielkie kwiaty, półpełne, skupione po kilka w rozkwitające równocześnie bukieciki.
Kolor kwiatów, na pewno nie niebieski, jest trudny do opisania: troszkę fioletu, troszkę lawendy z białym środeczkiem.



Nie jest to moja ulubiona odmiana róży, ale dzięki sile i niezawodności cieszę się jej obecnością w ogrodzie.
Czysto błękitne kwiaty ma kilka odmian powojników. Między innymi - odmiana Arabella z grupy Integrifolia. Jest to bylinowa odmiana powojnika, o rozłożystym pokroju (do 1,5-2m). Może być stosowany jako roślina okrywowa, wypełnienie miejsc na rabatach, jeśli chcemy by się piął w górę - wymaga przywiązania do podpór.
Poszczególne kwiaty o 4-6 płatkach szeroko się otwierają, odsłaniając białe pręciki.


Kolor kwiatów, opisywany w mądrych książkach jako fioletowy, jest tak błękitny, że od razu zyskał moją sympatię.
Arabella rośnie u mnie w dwóch miejscach: blisko nie-niebieskiej róży Veichenblau i w objęciach winobluszczu.

No cóż, taka dola ogrodnika, nie to niebieskie co opisywane jako niebieskie, a za to niebieskie, to co opisywane jako fioletowe!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...