11 sty 2015

Jeśli styczeń to ... kup cebulkowe!

Wobec zastąpienia białej zimy szarą i wietrzną nijakością, szukam kolorowych rozweselaczy. Jak zwykle o tej porze, pojawiają się w sprzedaży małe doniczki z podpędzonymi kwiatami cebulkowymi. I jak zwykle nie mogę im się oprzeć...
Najczęściej są to rośliny drobnokwiatowe, takie jak małe narcyzy, niskie tulipany, szafirki, a także obłędnie pachnące hiacynty. Tym razem skusiłam się na szafirki i drobne narcyzy.
Cebulki kupiłam w niewielkich srebrnych osłonkach. Podoba mi się taka aranżacja, surowo-zimowa, ale z myślą o wiośnie. Do tego małe kwiatki klasycznie niebieskich szafirków, są takie radosne i delikatne...
Po tym, jak kwiatki przekwitną, a listki podeschną, przesadzę je w spokojne miejsce w ogrodzie, gdzie mają szansę na pozostanie na dłużej...
W tych cebulkowych drobiazgach podobają mi się i kwiatki i szczypiorkowe liście i malutkie cebulki...
I kiełki narcyzowe, które szybciutko rosną do góry, chowając pączki kwiatowe między trawiastymi liśćmi...
I tak sobie patrzę na moje małe cebulkowe, cieszę się z ich kolorów i kształtów, robię kolejne zdjęcia ... do momentu kiedy delikatnie nadchodzi Mobilne Czarne Tło czyli Mistrz Drugiego Planu w osobie Pączusia...
Tak, sesja zdjęciowa bez udziału kotów nie jest możliwa! Serdeczności!
 
Kto już kupił wiosenne radosne cebulkowce-doniczkowce?
 
 
 

37 komentarzy:

  1. tez tak zawsze robię ... uwielbiam je ... w zeszłym roku to aż przesadziłam z ilością :-)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba zawsze przesadzam z ilością :) zwłaszcza jeśli zakupy robię nie w sklepie jak teraz, ale na giełdzie...

      Usuń
  2. Oj Magduś kusisz znowu. Hehehe kupiłam już bajecznie żółciutkie kalanchoe a teraz namawiasz na cebulowe? Szafirki akurat mam swoje ogrodowe.Czekam na pierwiosnki, które kupuję każdego roku dla poprawyhumoru. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak troszkę! U mnie jeszcze nie widziałam pierwiosnków w doniczkach, za to ogrodowe są w gotowości do wiosny!
      serdeczności!

      Usuń
  3. Szafirki są cudowne, hiacynty też, ale niestety nie mogę mieć tych kwiatów, bo ich zapach dusi mnie i wywołuje ataki migreny. Nawet w sklepach unikam miejsc pachnących hiacyntami :( jakie to smutne nie móc cieszyć się takimi fajnymi kwiatami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej Basiku, jak dobrze Cię rozumiem! Tez jestem migrenowiec, szczęśliwie nie kwiatowy...

      Usuń
  4. Będzie pięknie na oknie, bo za oknem brrrr. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, brr, a dzisiaj do tego taki straszny wiatrodzień... I tak dobrze, że nam prąd z internetem nie odleciał...

      Usuń
  5. Jak to Magdo? Już? Ja mam jeszcze choinkę i białe gałązki w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trochę zimowych dekoracji też jeszcze mam, ale co tam, niby-wiosna za oknem, to może być i na parapecie...

      Usuń
    2. O, to ja dziękuję za taką wiosnę za oknem. Też się zawsze na coś skuszę ale dopiero po pierwszych wisiewach ,czyli za jakieś dwa tygodnie. A kot ci zrobił super tło ;)

      Usuń
  6. Mobilne Czarne Tło!!:)))) ..no uśmiałam się:))))..a czytam Twój wpis z kotem na kolanach, wszak nie czarnym ale równie mobilnym:))))
    Piękne szafirki:) ..i te zalążki żółtych narcyzowych słoneczek...:) no nie da się im nie wykonać choćby kilku zdjęć, prawda?:) Jak widziałaś, u mnie Hiacynt się pręży;) la już powolutku przechodzi w stan przekwitania...i oczywiście, też wyląduje po przeschnięciu listków w ogrodzie:) to właśnie lubie w cebulkowych kwiatach, że można je dalej uprawiać, nie tylko tą chwilę w domu:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich kolanach zawsze też jest kot, nasza najstarsza kocica, która już prawie nic nie widzi, ale można ją tak ułożyć, że śpi prawie spokojnie, a ja mam prawie wolne ręce... Czasem tylko przekładając się na drugi bok ponad moim laptopem naciśnie jakąś dziwną kombinację klawiszy i trzeba prosić o pomoc :)

      Usuń
  7. Rowniez sie juz skusilam na cebulowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się nie skusić, przy tej smutnej pogodzie, prawda?

      Usuń
  8. :D Czarne tło i u nas często pracuje podczas sesji :). Mamy jeszcze bure ;).
    Cebulowe kupiłam już na Święta, kocham hiacynty i uwielbiam ich zapach :).
    A co do cebulowych w gruncie - wyjechały mi wszystkie... Posadzone przeze mnie tulipany, szafirki, narcyzy i irysy. Oraz na dziko rosnące (jak je zastaliśmy w ogrodzie) przebiśniegi. Przykryłam gałązkami, trochę mnie ta ciepła pogoda teraz marwi, boję się, że przyjdzie mróz i nie doczekam się tych piękności wiosną...
    Pozdrawiam serdecznie, również Pączusia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, wiem, u mnie też są pączki. Ale jeśli nie będzie wielkich mrozów bez kołderki śnieżnej, to nic się nie stanie... A może mrozów w ogóle nie będzie...

      Usuń
  9. Jak cebulkowe, to wiosna! Też bardzo lubię szafirki, są niezwykle wdzięczne, takie delikatne i subtelne!
    U mnie też mobilne dwa tła czasem wejdą w kadr. ;))
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szafirki choć takie proste i tradycyjne mają w sobie tyle radości....

      Usuń
  10. Robi się wiosennie! Bardzo ładna oprawa tych hiacyntów. Idę na zakupy :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co kupisz? Tyle teraz tych przed-wiosennych drobiazgów...

      Usuń
  11. Piękne kwiaty i pewnie za kilka dni zakwitną , chyba też pobiegnę do sklepu po kwiaty bo przy takiej pogodzie przyda się coś pachnącego i ładnie wyglądającego w domu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Cebulowych kupiłam mnóstwo,jesienią i posadziłam je w ogrodzie,tworząc rabaty jednogatunkowe.Szafirki-szafirowe to moje ulubione wiosenne kwiaty mam ich dwa dosyć duże prostokąty,marzy mi się rzeka z szafirków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, rzeka z szafirków byłaby piękna....

      Usuń
  13. A ja jeszcze nic nie kupiłam... Muszę to szybko nadrobić!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś kupiłam znowu coś ładnego....i całkiem przecenionego...

      Usuń
  14. Racja, kusisz:) Też przesadzam z ilością, kupuję na potęgę. Wielka szkoda, że posadzone do gruntu dochodzą do siebie kilka sezonów. A wyrzucać szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale trudno się oprzeć ich delikatnej urodzie i niskiej cenie...

      Usuń
  15. Też muszę jaką wiosenkę przytaszczyć do domu bo to co za oknem brrr... nie nastraja optymistycznie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. faktycznie ciężko przejśc obojętnie obok takich ozdób!! uwielbiam hiacynty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam te cebulkowe zwiastuny wiosny, a doniczki - cudowne.. pozdrawiam ciepło... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie w ogrodzie wyszły tulipany aż strach co będzie dalej, pozdrawiam
    j

    OdpowiedzUsuń
  19. O! widzę, że podobne zakupy poczynione i wydaje mi się, że w tym samym supermarkecie..
    Nie mogłam się zdecydować które kupić,, ostatecznie wybrałam ciemierniki a nie cebulkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie wiedziałam, ze już są w sprzedaży ale u mnie wszyscy chorzy i na razie czasu brak na chodzenie po sklepach:(
    uwielbiam szafirki, jak tylko będę mogła na pewno sobie kupię taki parapetowy umilacz:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też skusiłam się już na cebulowe kwiatki. W styczniu i lutym umilają oczekiwanie na cebulowe z ogrodu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już dawno zaopatrzyłam się w cebulki i teraz ciesze się, bo wyrosły z nich fantastyczne roślinki, które zdobią mój parapet:)

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na ukryte reklamy w komentarzach!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...