STRONY MOJEGO OGRODU:

3 maj 2012

Pochwała lenistwa i braku umiaru...

W ubiegłym roku kupiłam kilka krzaczków niezpominajek. A potem zobaczyłam ich siewki. Pomyślałam, a co tam, będe mieć więcej...
Podobnie było z mleczami, wiem, wiem, z mniszkami...
A potem nie bardzo miałam czas i w efekcie dziś rano mój ogród wygląda tak.
Mam niezapominajki na ex-różance i prawie nie widać, że róże wymarzły.
Mam mniszki w tulipanowni.
Mam nawet niezapominajki na rabatce kwasolubnej.
Nie wspominając o obrzeżach trawnika.
A przecież chciałam zgłosić ogród do naszego lokalnego konkursu!
Chyba jednak nie w tym roku...
Lenistwa Wam życzę!!

9 komentarzy:

  1. fajnie tam u Ciebie,zgłaszaj na kankurs !! sa przeciez gusta i guściki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne. Takie delikatne, urocze! W Łazienkach widziałam niezapominajki niebieskie, różowe i białe czy to możliwe?

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki niezapominajkowy ogród ma w konkursie duże szanse :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja tam bardzo lubię niezapominajki, tak ślicznie kwitną. Nie przeszkadza mi że się rozsiewają.

    OdpowiedzUsuń
  5. W ten sposób ogród wyglada na angielski i co tam martwić się nie ma czym , pozdrawiam a niezapominajki to są kwiatki z bajki, o!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja z premedytacja nie grzebię w zakamarkach, aby niezapominajkom nie szkodzić. Mam ich podobnie dużo co Ty Magdo i jestem nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O to to! Ja też, tyle, że nie z lenistwa a z braku czasu. Ale pięknie jest. Teraz robię syrop z sosny a za chwilę syrop z mniszka. Z własnych rabatek! Ślicznie jest! Zgłaszaj!

    OdpowiedzUsuń
  8. A czemu nie zglaszasz do konkursu? Bo niezapominajek dużo? Pięknie jest!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie ti u Ciebie, barwnie i nastrojowo! Będę zaglądać częściej. Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na ukryte reklamy w komentarzach!