STRONY MOJEGO OGRODU:

18 kwi 2012

Magnolie - rozpoczęcie sezonu

Jedne z najpiękniejszych kwiatów: magnolie. Doskonałe w swojej prostocie, wiele prostych płatków białych, różowawych lub różowych.
Między pokręconymi gałązkami przelatują pokrzykując sikory i wróble.
Jako pierwsza zakwita magnolia gwiaździsta (Magnolia stellata), która często podmarza w chłodne noce. Niezmiennie, każdej wiosny zachwycają mnie magnolie przed gmachem starej biblioteki UW. Na końcach płatków korony widać brązowe ślady po tegorocznych zimnych kwietniowych nocach.
A w moim ogrodzie, jeszcze w pączkach czekają późniejsze, różowe odmiany magnolii.
Jaka jest Wasza ulubiona odmiana magnolii?

15 kwi 2012

Deszczowa sobota i zawilce

Deszczowy sobotni poranek. Trzeba wstać, dojechać do miasta na poranne wykłady. Po drodze wypić kawę, bo oczy się same zamykają, potem wygłosić wykład walcząc z zasypiającymi słuchaczami i pluskiem deszczu za oknem.
Już po wykładzie, przestało padać, więc jedziemy do lasu.
Tak, to ten moment. Magiczny moment, w którym szaro-oliwkowy liściasty las budzi się do kolejnego roku życia. I zakwita łanem zawilców.
Jak co roku zadziwia mnie ich piękno, delikatność, nietrwałość i bezkres łanów białych kwiatków.
Nie mam zawilców w ogrodzie, próbowałam, nie urosły. Mam więc powód by czekać na ten wspaniały moment i jechać do lasu.
To nic, że sobota deszczowa i niedziela deszczowa jeszcze bardziej.
Widać, jak z dnia na dzien zazielenił sie trawnik, wystrzeliły pączki.
Wiosna, bez wątpienia...

13 kwi 2012

Fiołki, miodunki i mrówki

Zaczyna się sezon fiołkowy. Pierwsze malutkie kwiatki pojawiły się już w końcu marca. Teraz odkrywam nowych kolonizatorów mojego ogrodu przycupniętych i pod bukszpanem i pod brzozą. Nie było ich tutaj w ubiegłym roku, ale oczywiście, nie przeszkadza mi fiołkowa ekspansja.
Tuż przy dojeździe do garażu mamy bardziej różowe maleństwo. Ale to mnie nie dziwi, w tym miejscu pod kostką mamy duże mrowisko.
Podobnie miodunki, rozprzestrzeniają się w różne strony. Bliżej i dalej od rośliny matecznej pojawia się jednopędowa młodzież.
Warto wiedzieć, że zarówno fiołki jak i miodunki mają na swoich nasionkach specjalne ciałka mrówcze, przywabiające te pracowite owady. Dzięki temu, nasiona są roznoszone do mrowisk, a przy okazji - gubione, zapominane i porzucane, co oczywiście sprzyja ekspansji roślin.
Taka ogrodowa współpraca, a ile przyjemności i dla nas!

8 kwi 2012

Jednak wiosna czyli wawrzynek wilczełyko

Niewiele jest krzewów kwitnących tak obficie na przedwiośniu. Wcześniej niż pierwsze kaliny i derenie zakwita wawrzynek wilczełyko (Daphne mezereum). Warto posadzić go w ogrodzie, jeśli nie mamy małych dzieci, gdyż jest rośliną trującą.
U mnie posadziłam go ponownie, piękny rozrośnięty i białokwiatowy (odm. Alba) zanikł niestety w ubiegłym roku. Stąd na moich dwuletnich krzaczkach pojawiają się nieliczne kwiatuszki.
Jest to nasz rodzimy krzew, szeroko rozgałęziający się i niezbyt wysoki, pod ochroną. Preferuje miejsca dość wilgotne, nie kwaśne, najchetniej u stóp drzew liściastych. Tutaj- dorodny wawrzynek w naturalnym stanowisku, wilgotnego lasu liściastego nad rzeką Hańczą. Śnieg w tle wskazuje, że jeszcze przedwczoraj było tam bardzo zimowo.

1 kwi 2012

Pierwsza miodunka wiosny nie czyni?

Słyszę wokół narzekania, że pogoda nieciekawa, że śnieg z deszczem przetykany gradem, że mokro, wietrznie i mało wiosennie...
A wystarczy pójść do ogrodu i już witamy się z miodunką, która zaraz, za kilka dni wybuchnie w wielokolorową kępę kwiatów.
A dalej cebulice, rozrastają się po całej kwiatowej rabacie, tworząc wspaniały turkusowy chaos. I dobrze, niech kolonizują okolice, małe skarby.
Po ścięciu przemarznietych liści podnoszą się kwiaty ciemierników: zielone, białe i ciemno bordowe...
Na liściach orlików roztopiony śnieg lśni jak brylant.
I niezawodny, najwcześniejszy z wczesnych, nieznanej odmiany, żywo czerwony tulipan.
I to jest jedna z wielu zalet ogrodu, tyle drobnych radości, żadnego narzekania, prawda?